podróż na Zanzibar
Podróże Świat, Tanzania, Zanzibar

Podróż na Zanzibar? Rady i informacje praktyczne

Podróż na Zanzibar rozpoczęliśmy na lotnisku w Warszawie. Nasza decyzja to wybór lotu liniami Emirates do Dubaju a tam po przesiadce Fly Dubai docelowo na lotnisko na Zanzibarze. Podróż jest męcząca i raczej żmudna. Aby dotrzeć na tę rajską wyspę trzeba się przygotować na wiele godzin w samolocie. Ale połączeń na Zanzibar jest trochę do wyboru. Najlepsze okazje znajdziecie szukając wylotów z dużych lotnisk jak Londyn, Paryż czy Amsterdam, a do tych metropolii bardzo łatwo i niedrogo można dolecieć tanimi liniami.

Jakie miejsce wybrać na pobyt?

Naszym punktem docelowym na wyspie było miasteczko rybackie Jambiani. Nie zdecydowaliśmy się na hotel, choć w okolicy jest sporo fajnych kameralnych pensjonatów. Nasz wybór padł na skromne pokoje w domu afrykańskim prowadzonym przez polską pisarkę. Dom jest prosty, położony jednak przy oceanie. W nocy słychać jak ocean uderza o wysoki mur posiadłości i wdziera się na jej teren. Położenie bajeczne, które zapewnia zupełny relaks. Kierując się wyborem noclegu proponuję wybranie miejsca najbliżej linii brzegowej.

Noclegi na Zanzibarze

Jeden z hoteli w Jambiani

Podróż na Zanzibar – co zobaczyć?

  • Jozani Forest park narodowy na Zanzibarze o powierzchni 50 km kw. Wstęp do parku kosztuje 8$ na osobę. Wstęp upoważnia także do zobaczenia lasu mangrowego, który znajduje się po drugiej stronie parku. Jozani to dom dla wielu gatunków zwierząt w tym ptaków i motyli. A wśród tropikalnych drzew – ogromnych baobabów, fikusów oraz namorzyn baraszkują liczne małpy. Gatunek małp Red Colobus nie spotka się nigdzie indziej na świecie. 
  • Plantacje alg w Jambiani 
  • Stone Town – wielokulturowe miasto słynie z rzeźbionych drzwi, starego targu niewolników i domu w którym urodził się Freddie Mercury.
  • Wioski na wyspie: Kizimkazi i Makunduchi. W tej pierwszej kupisz ryby i skoro świt popłyniesz zobaczyć żyjące na wolności delfiny, ta druga znana jest z czerwonej gleby i otaczających plantacji bananowca.
  • Kitesurfing w Paje – ulubione miejsce dla miłośników tego sportu ze względu na sprzyjające wiatry, wiejące przez 8 miesięcy w roku.
  • Plantacja przypraw – z tych upraw wyspa słynie na całym świecie: zobaczysz ziarna kawy, pieprzu, kardamonu, cynamon a także owoce gałki muszkatołowej.
  • Blue Safari – rejs tradycyjną łodzią, który obfituje w liczne bezludne wyspy i malownicze mielizny. Idealne miejsca do plażowania i nurkowania.
  • Restauracja The Rock na skale – okolice Pingwe – podczas odpływu dojdziesz do niej na nogach ale przy przypływie dostęp tylko łodzią lub wpław.
Plantacja alg w Jambiani

Transport na Zanzibarze

Na Zanzibarze kursuje transport lokalny dala-dala. Najczęściej jest to duży samochód z otwartą paką z ławkami, z sufitu zwisają kotary i zasłony. Jednak czasem są to także niewielkie busiki. Transport jeździ nieregularnie. My korzystaliśmy ze stopa. Wiele osób chętnie się zatrzymywało, a jeśli nie mieli miejsca czasem podróżowaliśmy na pace.

Informacje praktyczne – Podróż na Zanzibar

  • Na Zanzibarze obowiązuje wiza. Wykupić ją można na lotnisku. Jej koszt to 50$ i upoważnia do przebywania na terenie Tanzanii i Zanzibaru maksymalnie do 3 miesięcy.
  • Przed wylotem założyliśmy żółta książeczkę szczepień, gdyż do Tanzanii obowiązuje szczepienie na żółtą febrę. Szczepienie takie można uzyskać np. w wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej.
  • Zachęcam do próbowania potraw tego co jedzą mieszkańcy wyspy. Ryby i owoce morza na Zanzibarze przyrządzane są wyśmienicie i jest to lokalny codzienny pokarm.
  • Polecam mimo wszystko zaopatrzyć się w profilaktyczne środki przeciw owadom tropikalnym. Chociaż podczas naszego pobytu na wyspie komarów nie uświadczyliśmy.
  • Na lotnisku znajdują się kantory, gdzie można wymienić dolary na szylingi tanzańskie.
Stone Town
Tradycyjna łódź na Zanzibarze

Widoki wyspa serwuje piękne. Spokojnie można się tu odstresować i od mieszkańców wyspy przejąć styl życia „pole, pole”: co oznacza „powoli, powoli”. Tak wygląda życie na Zanzibarze. I tak własnie tutaj leci czas.

Jowita

zobacz także:

Zanzibar – nasze pierwsze wrażenia

Sri Lanka – co udało nam się zobaczyć

Piękna Natura Zanzibaru

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *