Włochy

Mediolan Bergamo Como w jednej podróży

Włochy chodziły mi po głowie od dłuższego czasu. Niestety pandemia popsuła wszystkie plany. Gdy została opanowana, tuż przed naszym wylotem pojawił się strajk kontrolerów. Do ostatniej chwili nie wierzyłam, że w końcu do Włoch dolecimy. Na szczęście się udało! Postanowiliśmy zwiedzić Mediolan, Bergamo i Como w jednej podróży.

Bilety lotnicze

Do Włoch można polecieć w naprawdę przystępnych cenach z wielu polskich miast. My lecieliśmy na koniec kwietnia, dokładnie w dniach 28.04 – 1.05 z Gdańska do Bergamo. Bilety dla dwóch osób z bagażem podręcznym wyniosły 432 zł.

Nasze włoskie dolce vita czyli Mediolan, Bergamo i Como w jednej podróży zaczęliśmy od Mediolanu. Z lotniska w Bergamo od razu pojechaliśmy do stolicy Lombardii. Bilet autobusowy w jedną stronę kosztował 10 euro dla osoby. Podróż trwała ok. 1,5 h. Autobus zatrzymuje się przy Dworcu Centralnym. Nasz hotel znajdował się nie daleko dworca dlatego też nie korzystaliśmy z komunikacji miejskiej.

Mediolan

Mediolan przywitał nas słońcem i ciepłem. Była to idealna pogoda na spacer. Pierwszym punktem na naszej mapie była Katedra Duomo. Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że najbardziej lubię zwiedzać miasta pieszo. Wtedy najlepiej mogę poznać klimat miasta i mniej oczywiste zakątki.

W drodze do Duomo minęliśmy słynną La Scalę – Teatro alla Scala, czyli jedną z najsłynniejszych scen operowych na świecie oraz urząd miasta. Następnie weszliśmy do Galerii Wiktora Emanuela II.

Galeria Wiktora Emanuela II

Nad budową tego niezwykłego miejsca, która rozpoczęła się w  1865, a zakończyła w 1877 roku, czuwał włoski architekt Guseppe Mengoni. Niestety, nie był świadkiem otwarcia Galerii przez Króla Victora Emanuela II. Dwa dni wcześniej zginął podczas upadku z dachu. Do dziś nie wiemy czy był to nieszczęśliwy wypadek.

Galerię wyróżnia przepiękny dach wykonany w całości z żelaza i szkła – kopuła centralna ma prawie 40 metrów średnicy i ponad 17 metrów wysokości. W środku znajdują się cztery piętra, w których swoje siedziby mają kreatorzy mody, złotnicy, malarze. Na parterze znajdziecie butiki najbardziej znanych marek modowych na świecie, restauracje i kawiarnie.

W Galerii musicie zrobić jedną rzecz – obrócić się trzykrotne na pięcie, na przyrodzeniu byka. Podobno przynosi to szczęście! Byk jest częścią Herbu Turyńskiego. Obietnica szczęścia kusi turystów, więc nie zrażajcie się kolejką. Najlepiej do Galerii przyjść wieczorem.

Katedra w Mediolanie

Po wyjściu z Galerii naszym oczom ukazał się Piazza del Duomo z Katedrą. Przyznam szczerze, że dawno żadna budowla nie zrobiła na mnie tak spektakularnego wrażenia. Budowę świątyni rozpoczął w 1386 książę Gian Galeazzo Visconti, a wiodącym budulcem został marmur. Przez lata budowa posuwała się powoli do przodu. W 1572  katedra została wyświęcona przez kardynała i arcybiskupa Mediolanu Karola Boromeusza, jednak budowa trwała nadal aż do czasów napoleońskich. To tutaj w 1805 roku Napoleon koronował się na króla Włoch.

Duomo to niewątpliwie najważniejszy punkt na mapie Mediolanu. Ilość turystów w ciągu dnia może przytłoczyć. Jeśli chcecie zwiedzić Katedrę w środku, polecam kupić wcześniej bilety na oficjalnej stronie. Ja polecam po prostu usiąść na placu z lampką wina i podziwiać tę architektoniczną perełkę. Ten widok się nie nudzi.

Dzielnica Naviglio

Jeśli macie już dość tłumów i chcecie poczuć lokalny klimat miasta koniecznie wybierzcie się do dzielnicy Naviglio. To tutaj znajdziecie mnóstwo klimatycznych knajpek i kawiarenek,  a także wybierzecie się na romantyczny spacer nad kanałem.

Chociaż przez Mediolan nie płynie żadna rzeka przez lata wybudowano ogromną sieć kanałów łączących miasto nawet z Morzem Adriatyckim. Sieć kanałów umożliwiała swobodny handel. Niestety na początku XX wieku większość kanałów w mieście została osuszona (przede wszystkim ze względów sanitarnych).

Jednak nad Naviglio Grande nadal można się poczuć choć odrobinę jak w Wenecji.

Zamek Sforzów 

Kolejnym punktem obowiązkowym podczas zwiedzania Mediolanu jest Zamek Sforzów. Ród Sforzów rządził Mediolanem w XV i XVI wieku, natomiast nam powinien kojarzyć się z Boną, żoną Zygmunta I Starego. Zamek, ówcześnie jeden z największych w Europie, został zbudowany przez Franciszka I na ruinach wcześniejszej budowli stworzonej przez rodzinę Viscontich. Za panowania Sforzów posiadał część mieszkalną. W kolejnych wiekach pełnił głównie funkcje militarne. Dziś znajduje się tam kilka muzeów. Wejście na dziedziniec jest darmowe.

Park Sempione

Po zwiedzaniu zamku warto przejść do Parku Sempione. To idealne miejsce na piknik i chwilę odpoczynku w trakcie zwiedzania. Znajdziecie tutaj żółwie, które leniwie wygrzewają się na brzegu stawu.

Po drugiej stronie parku zobaczycie Arco dalla pace czyli Łuk Pokoju, wybudowany na zlecenie Napoleona Bonaparte. Łuk miał być nową bramą do miasta ustawioną w stronę Paryża. Cesarz chciał przejeżdżać nią za każdym razem, kiedy przybywał do Mediolanu. Jak na ironię Napoleon Bonaparte nie doczekał jego ukończenia.

Restauracje

Dla mnie Włochy to przede wszystkim pyszne jedzenie i dobre wino. Za to też pokochałam Mediolan, znajdziecie pełno otwartych restauracji o dowolnej porze.

Ja polecam przede wszystkim dwa miejsca, które najbardziej mnie urzekły:

  • Il Panino del Laghetto przy Via Laghetto 7 – Zjecie tutaj przepyszne kanapki, idealne na śniadanie lub przekąskę podczas zwiedzania. Do tego piwo lub wino, obowiązkowo!
  • Nàpiz’ Milano przy Viale Vittorio Veneto 30, bardzo dobra pizza i wino.

Como

Z Mediolanu do Como pojechaliśmy pociągiem. Bilet w dwie strony kosztował 9,60 euro.

Como znajduje się nad jeziorem o tej samej nazwie, zwanym również Lario lub Lago di Como. Możecie stąd wyruszyć w rejs po jeziorze lub dzięki rozwiniętej komunikacji autobusowej udać się do innych miasteczek leżących nad jeziorem.

W mieście znajdziecie kilka zabytków: Bazylikę San Fedele, Katedrę poświęconą Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny oraz ratusz i teatr miejski. Warto przespacerować się promenadą nad jeziorem. Na końcu molo, znajduje się rzeźba Life Electric upamiętniająca Alessandro Volta.

Brunate

Naszym głównym celem było Brunate, czyli niewielka miejscowość, z której rozpościera się przepiękny widok na Como. Do Brunate dostaniecie się kolejką, którą otwarto w 1894 roku (najpierw parową, a następnie zmieniono ją na elektryczną). Dziś pokonuje przewyższenie prawie 495 metrów w kilka minut. Bilet na wjazd i zjazd kosztuje 5,70 euro.

Będąc na górze możecie rozkoszować się cudownym widokiem. My natomiast od razu skierowaliśmy się na szlak prowadzący do Latarni Volty.

Alessandro Volta urodził się i zmarł w Como, ale przez kilka lat mieszkał w Brunate. Na jego cześć w stuletnią rocznicę śmierci wybudowano latarnię. Szlak do latarni pnie się w górę. Po drodze wstąpiliśmy na lampkę wina do restauracji Ristorante Osteria Acqua Ciara. Serdecznie polecam Wam to miejsce na krótki odpoczynek w słoneczny dzień.

Latarnia ma 28 metrów wysokości, w środku znajduje się spiralna klatka schodowa zakończona tarasem widokowym. Wstęp to 2 euro od osoby, płatne gotówką. Dla widoków zdecydowanie warto.

 

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na obiad w restauracji przy hotelu Vista Lago. Znajdziecie tutaj smaczne jedzenie w przystępnych cenach.

Bergamo

Do Bergamo pojechaliśmy pociągiem, bilet kosztował 5,60 euro od osoby. Po wyjściu z Dworca skierowaliśmy się do naszego pensjonatu, który znajdował się w Città Alta.

Bergamo należy podzielić na dwie części, Città Bassa czyli dolne miasto i Città Alta – górne miasto.

Idąc od dworca kolejowego główną ulicą Viale Papa Giovanni XXIII doszliśmy do Porta Nuova, czyli bramy, otoczonej dwoma symetrycznymi, neoklasycznymi budynkami.  Tuż obok niej znajduje się kościół Santa Maria Immacolata, na którego szczycie znajduje się złota figurka, będąca kopią La Madonniny z Mediolanu.

Następnie pniemy się w górę i przez jedną z czterech bram wchodzimy do średniowiecznej części miasta, otoczonej murami weneckimi. Wewnątrz wystarczy spacerować brukowanymi uliczkami i podziwiać kolejne budynki.

Dwa najważniejsze place to Piazza Vecchia – plac miejski przy którym znajduje się Palazzo della Ragione z XII wieku oraz Piazza del Duomo z Katedrą, Bazyliką Santa Maria Maggiore oraz kaplicą Cappella Colleoni. W Duomo di Bergamo znajdują się relikwie papieża Jana XXII.

Tutaj na każdym kroku czeka Was jakiś zabytek, czy to będzie wieża miejska Torre Civica zwana też Campanone z XI wieku czy twierdza Rocca di Bergamo zależy od Ciebie. W Bergamo najlepiej po prostu się zgubić.

Na obiad wybierzcie się do Il CIrcolino, ta restauracja znajduje się w zabytkowym kompleksie Św. Agaty, który kiedyś służył jako główne więzienie w Bergamo. Najlepiej zająć stolik na zewnątrz i cieszyć się pięknym widokiem.

Podsumowanie

Czy Mediolan, Bergamo i Como w jednej podróży to dobry pomysł? Zdecydowanie tak! Każde z tych miejsc jest zupełnie inne, chociaż znajdują się bardzo blisko siebie.

Mediolan rozkochał mnie w sobie i chętnie do niego wrócę. Jest tam wiele pięknych ulic, zabytków, miejsc nieoczywistych jak kościół San Bernardino alle Ossa.

Przede wszystkim urzekł mnie klimat tego miasta.

W Como spędziliśmy tylko jeden dzień. O ile samo miasto nie zrobiło na mnie spektakularnego wrażenia, o tyle  jezioro oraz Brunate polecam wszystkim. To też fajny pomysł na ucieczkę od dużego miasta jakim niewątpliwie jest Mediolan. Chociaż w Como widzieliśmy sporo turystów, to na szlaku do Latarni Volty często byliśmy sami. Myślę, że następnym razem chętnie zwiedzimy kolejne miasteczka znajdujące się nad jeziorem.

Bergamo, a szczególnie Citta Alta jest zupełnie inne. Rozumiem zachwyty wielu osób nad tym miejscem. Średniowieczna zabudowa tworzy niesamowity klimat. Dla mnie jednak jest to tzw. miejsce na raz. Cieszę się, że je widziałam ale nie mam potrzeby by tam wracać. Byłam także zaskoczona, że między 22 a 23 większość restauracji jest zamykana.

Podsumowując, Mediolan, Bergamo i Como w jednej podróży to strzał w dziesiątkę. Komunikacja publiczna stoi na wysokim poziomie, dzięki temu nie musicie wynajmować auta. Każde z tych miejsc było inne, więc na pewno nie można narzekać na nudę.

Sandrine

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dziewiętnaście − osiem =