Francja, Miejscówki, Podróże po Świecie

Mont Saint Michel – niezwykła miejscówka

Mont Saint Michel jest miejscem, które bardzo chciałam zobaczyć i było dość wysoko umiejscowione na mojej liście podróżniczej. Sanktuarium na wyspie oraz zatoka z dużymi odpływami sprawiają, iż jest to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Normandii.

Jednak wybierając się tutaj trzeba liczyć się z tym, iż jest to lokalizacja bardzo oblegana przez turystów z całego świata. Jest to drugie najbardziej turystyczne miejsce Francji – zaraz po Paryżu.

Mont Saint Michel- legendy

Pierwsze legendy związane z tym miejscem dotyczą już Celtów i Rzymian. Za czasów Celtów wzgórze było poświęcone Belenowi – galijskiemu bogu Słońca. Z kolei za czasów rzymskich wyspa była znana jako Góra Cmentarna. Według miejscowej legendy z tego okresu, na wzgórzu podobno pochowano Juliusza Cezara w złotych butach i złotej trumnie.

Według kolejnej legendy w 709 roku biskupowi Avranches, świętemu Aubertowi, objawił się Michał Archanioł, prosząc o zbudowanie kościoła na skale. Biskup dwukrotnie zlekceważył prośbę aż do momentu, kiedy św. Michał, dotknąwszy palcem biskupiej głowy, wypalił w niej dziurę, ale pozostawił nieszczęśnika przy życiu. Krótko potem została zbudowana pierwsza kaplica w grocie.

Od 966 roku gospodarzami zostali w Mont Saint Michel benedyktyni. Wystarał się o to książę Ryszard I Nieustraszony, któremu niezbyt podobało się wcześniejsze zarządzanie przez poprzednich mnichów. Jednym z zarzutów było zlecanie przeprowadzania obrzędów przez świeckich duchownych, co nie przypadło do gustu Ryszardowi.

Mont Saint Michel

Wyspa i Opactwo obecnie

Do Mont Saint Michel o każdej porze dotrzeć można suchą stopą. Jest to możliwe dzięki mostowi, który podczas przypływu łączy ląd z wyspą. Tabela pływów interesować nas będzie tylko w przypadku chęci podglądnięcia natury i ciekawości jak to miejsce wygląda otoczone wodą. Ciekawe są rejony rzeki Couesnon, która wpada w tej okolicy do oceanu. Mnie bardzo zainteresował przypływ i jak ocean wdzierał się do rzeki, fajny i ciekawy widok.

A kto zarządza opactwem? W 2001 roku klasztor przekazano Monastycznym Wspólnotom Jerozolimskim. Tym czym się teraz wyróżnia to przeprowadzana przez zakonników liturgia. Bracia i siostry zakonni śpiewają wielogłosowo, co daje bardzo uroczysty efekt. Trafiliśmy na takie nabożeństwo (zwiedzaliśmy o 12:00), niezwykłe wrażenie, kiedy w średniowiecznych murach roznosi się piękny śpiew.

Informacje praktyczne – wyspa, opactwo i okolice

  • Odwiedzić wyspę bez zwiedzania opactwa nie polecam. To numer jeden tej wyprawy. Warto zakupić wcześniej bilet na konkretną godzinę na stronie opactwa TUTAJ. Znajdziecie tu dział do zakupu biletu. My za swój płaciliśmy za dorosłych 11 euro za osobę, natomiast bilet dla dzieci do 18 roku życia jest darmowy. Polecam wziąć jak najwcześniejsze godziny, ponieważ od 11 do 17 przelewają już się tam tłumy. Z naszym zakupionym online biletem  weszliśmy na konkretną godzinę i ominęliśmy wielką kolejkę.
  • Z płatnych parkingów do Saint Michel kursują darmowe autobusy, jednak ja polecam spacer groblą i mostem, ponieważ możemy napawać się pięknymi widokami.
  • Polecam wykupić nocleg przy grobli. Dzięki temu załapaliśmy się na zachód słońca w tym miejscu oraz na wschód. Nie byliśmy ograniczeni czasem kursowania autobusów. Mogliśmy zostać na wyspie do której chcemy, co wykorzystaliśmy jako czas do buszowania w spokoju i bez tłumów. Hotel jaki nam udało się zarezerwować to La Digue. Śniadanie wyjątkowo nasz hotel realizował w panoramicznej restauracji hotelu Le Ralais Saint-Michel z naprawdę niezwykłym widokiem. Czysta przyjemność wypić tam kawę.
  • Hotel, który zarezerwowaliśmy już wcześniej przesłał nam kod, który umożliwił wjazd na teren graniczący z groblą. Koszt biletu to 9 euro, obowiązuje on pełne 24 h. Niestety wjazd jest jednorazowy, jeśli wyjedziesz z tego terenu trzeba będzie zapłacić ponownie, a i wcześniej upewnij się na recepcji czy można załatwić kolejny bilet.
  • Przez większość czasu na wyspie przelewają się tłumy. Godziny które proponuję na odwiedziny to 7-10 rano oraz po 17, kiedy ludzi jest już mało.

Jowita

zobacz także:

Park Narodowy Calanques i jego piękne zatoki

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *